„Oto przystąpię do ołtarza Bożego …”

Krótka refleksja nad tym, czym tak właściwie jest powołanie do „bycia ministrantem” i jakie z tego faktu wypływają obowiązki, zadania. By jednak uświadomić sobie jak poważna i odpowiedzialna jest służba ministranta, potrzeba ciągłego pochylania się nad zagadnieniami z zakresu czynności liturgicznych. Jednak sama teoria to tylko dbałość o to co zewnętrzne, choć oczywiście są to sprawy, które mają duży wpływ na jakość służby ministranckiej. Nieodzowną jednak sprawą pozostaje to co „niewidzialne” dla oczu, a co jest „siłą napędową” całego zaangażowania chrześcijańskiego. Jak powiedział bł. Jan Paweł II do ministrantów:  „Wasza służba przy ołtarzu jest nie tylko obowiązkiem, ale i wielkim zaszczytem, prawdziwą świętą posługą”. Gdy zabraknie tej „duchowej strony” w podejmowaniu czynności ministranckich, istnieje obawa, że będzie to tylko słomiany zapał. Dlatego nawiązanie konkretnej i osobistej – duchowej relacji z Panem Bogiem jest okazją do wielu nowych doznań.

Podejmując zagadnienia dotyczące formacji ministranckiej należy zwrócić uwagę na to, iż ministrant zajmuje uprzywilejowane miejsce podczas nabożeństw liturgicznych. Nie jest to jednak powód do dumy, ale odpowiedzialność, bo kto służy do Mszy św. występuje publicznie i doświadcza z bliska, że Jezus Chrystus jest obecny i działa w każdym akcie liturgicznym. Tu zauważamy ten punkt wyjścia, na który zwracam uwagę w formacji. Zawiera się tu dbałość o życie modlitwy, tej prywatnej w domu, tej osobistej związanej z adoracją Najświętszego Sakramentu lub po prostu zwrócenie uwagi na to „Kto” jest gospodarzem w kościele (budynku) i odpowiednie postawy, które należy zachować. Modlitwę należy pogłębić przystępowaniem do Sakramentu Pokuty (szczególnie w I Piątki miesiąca) i Eucharystii. Dotykając „świętych czynności” trzeba zadbać o poziom kondycji duchowej.

Nie można przejść obojętnie obok kwestii dotyczącej zewnętrznego stroju ministranta. Liturgicznym strojem jest komża lub alba (jak to jest w naszej parafii). Tu należy oczywiście dbać o czystość tego stroju. W kontekście niedziel i świąt konieczne jest również zwrócenie uwagi na to jak się ubieramy wychodząc z domu do kościoła, na podkreślenie gdzie i z kim idziemy się spotkać.

Oprócz kwestii dotyczących naszego wewnętrznego i zewnętrznego stroju, w formacji ministranckiej akcentuje się znajomość wszystkich zasad ministranckich związanych z pracą nie tylko na płaszczyźnie duchowej, ale także pracą nad własnym charakterem, bo posługa nie ogranicza się tylko do pomieszczeń kościoła. Powinna promieniować w życiu codziennym: w szkole, w rodzinie i w przeróżnych środowiskach społecznych. Kto bowiem chce służyć Jezusowi Chrystusowi w kościele, powinien być wszędzie Jego świadkiem.

W sposób szczególny posługa ministrancka zaznacza się wszędzie tam, gdzie ma miejsce Liturgia i wszystko co z nią jest związane. Biorąc pod uwagę pojęcie „ministrant” i tłumacząc jego znaczenie z języka łacińskiego:  ministrare czyli „służyć” – chodzi o służbę Bogu, podczas, której staramy się, aby Msza święta czy jakiekolwiek nabożeństwo liturgiczne było sprawowane z jak największą czcią i oddaniem. Ministrant jest pomocnikiem kapłana przy celebrowaniu Mszy świętej i podczas nabożeństw liturgicznych. Służba ministrancka jest służbą Chrystusowi i w pewnym sensie Kościołowi. Każdy członek Liturgicznej Służby Ołtarza, czyli ministrant, powinien wiedzieć, jakie zadania ma spełniać i jak one są ważne. To również jest przedmiotem wszystkich spotkań formacyjnych, czyli zbiórek ministranckich. Dzięki temu ma miejsce ciągłe uświadamianie, że jesteśmy sługami Pana Boga, służymy również Ludowi Bożemu, czyli Kościołowi. Ma miejsce przypominanie wiernym, kiedy mają uklęknąć, powstać czy usiąść. Poprzez gesty i swoją postawę, ukazuje pewne znaki, które nadają wymowę całej liturgii. Są to na przykład: krzyż, trybularz, dzwonki, akolitki. Takich symboli jest wiele. Te i inne zagadnienia związane z liturgią od strony technicznej są podejmowane i omawiane na zbiórkach. To wymaga serca, pracy i wytężonej uwagi. Nie można pozwolić na to, aby konieczne ustalenia, np. podział funkcji były dokonywane  tuż przed rozpoczęciem liturgii lub zaraz po jej rozpoczęciu. Musimy pamiętać, że dobre przygotowanie, właściwa praca rozpoczyna się kilka dni, a czasami nawet tygodni przed planowaną uroczystością (dla Kościoła, ojczyzny, parafii czy też dla rodziny).

Podsumowując konieczne jest przygotowanie praktyczne (omówienie i przećwiczenie technicznych szczegółów), a także przygotowanie duchowe (zatroskanie o własne wnętrze, rezygnacja z tego przygotowania może być znakiem zniechęcenia i poddania się w zmaganiu o dobre i czyste serce).

Jeżeli każda służba ministrancka jest poprzedzona takim zaangażowaniem w przygotowanie, to i ks. opiekun i każdy ministrant mogą być pewni, że każda liturgia, każda Msza, sprawowana nie tylko w wielkie święto, ale i w dzień powszedni, będzie dla wszystkich uroczystą i radosną, bo prawdziwą służbą Bogu, który jest źródłem radości i wszelkiego dobra.

Z inicjatywy naszych Parafian w maju 2014 r. powstała 12-osobowa grupa dorosłych mężczyzn, którzy utworzyli liturgiczną służbę ołtarza dorosłych, czyli dorosłych ministrantów. Odtąd służą oni podczas liturgii Eucharystii w niedziele, a kilku z nich codziennie.

Jeżeli są chętni, którzy chcą być ministrantami, jeżeli chcą poznać i umiłować liturgię. Nie ważne w jakiej klasie jesteście, (oczywiście od III klasy szkoły podstawowej), zapraszam do zakrystii by się zapisać lub na zbiórki ministranckie, które odbywają się w każdy piątek o godz. 16.30. Kandydaci mają swoje spotkania w soboty o godz. 9.30.

Króluj nam Chryste!

 

ks. Robert Dynakowski